Blog > Komentarze do wpisu

Alicja i tajemnica profesora

Dziś trochę w innym, ale nadal klimacie retro.

W moje ręce trafiło właśnie przedwojenne polskie wydanie "Alicji w krainie czarów" z 1927 roku, a właściwie "Ali w krainie czarów".

W tym roku mija 150 lat od wydania tej magicznej książki. Mam wrażenie, że to trochę niechciane dziecko literatury. Autor w końcu poważny matematyk niechętnie przyznawał się do autorstwa, zasłaniając konsekwentnie pseudonimem literackim. Autor pierwszych ilustracji Tenniel kazał zniszczyć całe pierwsze wydanie z 1865 roku z uwagi na złą jakość druku. Zachowało sie tylko ok. 20 egzemplarzy z 1865 roku. Jeden z nich został sprzedany za rekordową cenę 1,5 mln dolarów, co jest do tej pory najwyższą ceną za książkę dla dzieci.

Ilustracje do niej stworzył miedzy innymi Dali.

W Polsce pierwsze wydanie ukazało się w 1910 roku, kolejne 3 przedwojenne już z ilustracjami Kamila Mackiewicza. Mnie zaintrygowały właśnie te ilustracje, dość nietypowe jak dla samego Mackiewicza z widocznymi nawiązaniami do art deco.

 

Ale historia Alicji, to nie tylko intrygująca baśń dla dzieci, to również pełna tajemnic opowieść dla dorosłych. Jeszcze bardziej intrygująca, jeśli poznamy kulisy jej poznania.

Introwertyczny profesor matematyki Charles Dogson ( bo to prawdziwe nazwisko Lewisa Carrolla ) przyjaźni się głównie z małymi dziewczynkami. Namiętnie je fotografuje, czasem w bardzo dziwnych pozach, niektóre nago ( ponoć jak podają biografowie za zgodą rodziców - czy np. za jakąś opłatą finansową o tym nie wspominają ). Zdjęcia nawet dziś mają niewątpliwy podtekst erotyczny a w czasach, gdy pokazanie łydki przez kobietę było skandalem, a świat dzieci i dorosłych był starannie izolowany przez sztywną etykietę, osobne pokoje, bony i guwernantki ( oczywiście w tej sferze, w której obracał się profesor ) mogą budzić dziwne uczucia i konsternację.

Dwie z małych modelek Dogson fotografował szczególnie często - Alexandrę Kitchin i Alice Linddel. Gdy dorosły stracił nimi zainteresowanie i znalazł sobie nowe modelki.

Zdjęcia Alice, dla której stworzył historię o Króliczej Jamie i opowieść " Po drugiej stronie lustra" są szczególne. Zobaczcie zresztą sami, jak prowokująco i tajemniczo uśmiecha się Mała Alicja. To zdjęcie robi na mnie większe wrażenie niż nawet pocałunek składany na twarzy profesora.

środa, 21 października 2015, oldbook

Polecane wpisy

  • W pogoni za formą

    Dzisiejszy bohater to Zygmunt Nowakowski. Wiedziałam, że był na komunistycznym spisie książek zakazanych, ale przez długi czas żadna z jego książek nie wpadła m

  • Pierwsza kobieta filmowiec

    A w każdym razie jedna z prekursorek filmu w Polsce. Zofia Dromlewiczowa. Do niedawna kojarzyłam jej nazwisko głównie jako autorki licznych książek dla dzieci.

  • Straszne wierszyki

    Zygmunt Wyrobek "O łakomczuchu, Niejadce i Brudasku". Wierszyki wyraźnie inspirowane H. Hoffmannem i jego "Struwwelpeter". Łakomego Kubusia czeka przygoda z gar

Spis moli