Blog > Komentarze do wpisu

Zakazane lektury

Wydaje nam się, że indeks ksiąg zakazanych to jakieś średniowiecze połączone z paleniem czarownic na stosach.

Ale nic podobnego, ubiegły wiek pełen był pokazowych akcji palenia książek na stosach, jak w nazistowskich Niemczech, komunistycznych Chinach, podczas rewolucji w Rosji.

W Polsce cenzurowanie książek przyjęło bardziej "cywilizowane" normy - zakaz wydawania i pisania o pewnych autorach.

Nie będę jednak skupiała się na nazwiskach znanych. Mnie zaintrygował los przedwojennych książek dla dzieci.

Wszystko zaczęło się od poszukiwań książki dla mojego syna o wojnie z bolszewikami. Pustka - na allegro, trudno nawet w anykwariat, że nie wspomnę o zwykłych bibliotekach.

Niemożliwe, żeby wszysko zginęło w pożodze wojennej i znalazał odpowiedź - w 1951 roku

władze wydały "Wykaz książek podlegających niezwłocznemu wycofaniu Nr1". W wykazie nr 3 umieszczono książki dla dzieci znalazło się tam 563 pozycje ( dla porównania dla dorosłych było to 1681 szt. )

Wię szukam i tropię - i zachywacam się dawnym bogactwem i różnorodnością przedwojenną. 

środa, 03 kwietnia 2013, oldbook

Polecane wpisy

  • Lewitt i Him

    Dziś zabawa z cyklu znajdź różnice: Lokomotywa J. Tuwima, czyli klasyka bajek dla dzieci zilustrowana przed wojną przed spółkę grafików z Łodzi Jana Lewit

  • Brad Pitt i Norblin

    Kolejny raz próbuję wpisać i edytować tekst o Stefanie Norblinie - mało znanym w Polsce. Niestety teksty wpisywane nie zapisują się. Krótko - fascynujące i nies

  • Śmigus Dyngus

    Wielkanoc za nami. Dla jednych najważniejsze święta, dla innych to te mniej ważne. Ot taki przedłużony weekend. Baranka zastępuje wszechobecny zając. Taki znak

Spis moli